Skalne Pleso na Słowacji

Wysokie Tatry

Beskidy - Skrzyczne

Dolina Cicha w Tatrach

Beskidy - hala Zyndranowa

 

9 listopada 2017 – pożegnanie Radka Bochena

radek

Pożegnaliśmy dziś naszego kolegę i przyjaciela Radka Bochena (1967-2017) członka Komisji Rewizyjnej  Koła PTTK nr 39 przy PSG w Szczecinie. Trudno jest go wspominać, bo nadal nie wierzymy w jego odejście. Ale wiemy, że tego dnia wszyscy byliśmy tam na Cmentarzu Centralnym aby go godnie pożegnać. Każdy z nas pamięta go z tych wesołych chwil jego życia. Byli z nami harcerze, którzy pamiętają Radka z jego harcerskich czasów, byli koledzy z okresu szkoły wojskowej (WOP i SG) w Kętrzynie i służby na przejściu SG w Świnoujściu, były osoby w zielonych mundurach – funkcjonariusze SG, którzy wraz z nim służyli w Pomorskim i Nadodrzańskim Oddziałach Straży Granicznej. Byli związkowcy z którymi przez wiele lat pomagał innym funkcjonariuszom. Byli także turyści z różnych środowisk (z Warszawy, Koszalina, Świnoujścia i Szczecina), którzy pamiętają go z wielu radosnych chwil … jak zajmował się rajdowym przedszkolem w Zawoji, albo jak uczył dzieci na rajdzie w Rzędzinach strzelać z procy fasolą albo jak daleko rzucać kaloszem. Wspominamy go takiego jakim był – pomocnego i wesołego, bo wszyscy pamiętamy jak lubił tańczyć mimo, że nie powinien, albo jakim był wspaniałym kłapouchym lub anielskim diabłem na balu w karnawale, albo jak na spływie siedział z nami przy ognisku śpiewając do późnej nocy i śpiewał kawałki „Dżemu”. Byli z nami także ci widzieli go jak często kibicował swojej żonie Izie podczas maratonów i biegów. Widzieliśmy, że był wymagającym, ale dobrym ojcem rodziny, o którą bardzo dbał. Radek – przyjacielu za wcześnie… za wcześnie od nas odszedłeś… będzie nam ciebie brakować, … trudno będzie znaleźć kogoś na twoje miejsce przy naszym ognisku.